Statuetki

JERZY FILIP SZTUKA » Statuetki

  • DE  REVOLUTIONIBUS, rzeźba, brąz, marmur, wysokość 40cm, 2009
    DE REVOLUTIONIBUS, rzeźba, brąz, marmur, wysokość 40cm, 2009
  • ZMARTWYCHWSTAŁY - 2012, rzeźba, brąz, metal, wysokość 250cm, 2012
    ZMARTWYCHWSTAŁY - 2012, rzeźba, brąz, metal, wysokość 250cm, 2012
  • LA FAMA della  DIVINA COMMEDIA  -  DANTE, rzeźba, brąz, marmur, wysokośc 33cm, 1985
    LA FAMA della DIVINA COMMEDIA - DANTE, rzeźba, brąz, marmur, wysokośc 33cm, 1985

 

 

 

                                

                         Poprzez przestrzenie ku Duchowi

 

1. Jerzy F. Sztuka nie boi się wielkich tematów. Usiłuje ukazać to, co wprost wyrazić się nie da. Jedynie pośrednio. Ale tak w sztuce było zawsze. Zmagania twórców z niewidzialnym, duchowym, zgoła boskim stale mają w sobie coś z trudów Syzyfa. Dobrze, że Sztuka się nie zraża.  Nawet porażki w wielkich przedsięwzięciach są lepsze niż tryumfy w banałach. Tatarkiewicz dzielił nurty filozoficzne na maksymalistyczne i minimalistyczne. Sądzę, że coś podobnego istnieje również w twórczości artystycznej. I nie trzeba dodawać, gdzie umiejscawia się Twórca Częstochowski.(..)

Jerzy Sztuka porusza się jakby w trójkącie oszczędnej figuratywności, wielorakiej metafory oraz spokojnej abstrakcji. Inspiracje zdaje się czerpać z poezji. Także z Pisma Świętego.

 

2. Jest taki nurt w twórczości Jerzego F.Sztuki, gdzie zdaje się on prowadzić dialog z przestrzenią i przyrodą. A więc nie bezduszne wciskanie się siłą w świat żywy, ale właśnie dialog. Wiemy, że architektura i urbanistyka czasami zadawały gwałt krajobrazowi i życiu tam zastanemu. Podobnie parki zakładane ręką człowieka.
„Reliefy otwarte” inaczej obchodzą się z przyrodą. Twórca pragnie, aby jego rzeźby przestrzenne wpisywały się w żywe środowisko na zasadzie przyjaznego współistnienia i jakby współbrzmienia.  Kto wie, czy nie otwiera to drogi do świeższego, „pierwotniejszego”  spojrzenia na dzieło stworzenia?.

Rzeźby Jerzego Sztuki umieszczone w krajobrazie kojarzą się z ramami okiennymi  czy też z czymś na podobieństwo monstrancji. Czy to jakieś „okna na świat”? Czy powinniśmy  się czegoś domyślać? Czy mamy przecierać oczy?

    Dzieje się to trochę tak, jak w sztuce Dalekiego Wschodu. Ledwo „muśnięcie”. Jakby szeptem przywoływanie krajobrazu. Odbiorca zaproszony jest do współtworzenia. Artysta ukazuje „pars pro toto”. Być może chce uczyć nas tej postawy, którą Albert Schweitzer nazwał „Ehrfurcht von dem Leben”.

   Chyba rzeźby przestrzenne o których tu mowa są otwarte na taką właśnie wykładnię.  

Tak czy inaczej warto zastanowić się nad tym, co by to miało oznaczać - w odniesieniu do przyrody  -  że Heidegger widzi w człowieku „pasterza bytu”. Tym poszukiwaniom mógłby patronować św. Franciszek . I to pewnie nie przypadek sprawił, iż jemu to  rzeźbiarz poświęcił jedną z prac . Ujmuje ona prostotą i dziecięcością.

 

3. Twórczość Jerzego Sztuki nie jest pozbawiona pewnej tajemniczości. Niektóre prace nazwał tryptykami, co trudno jest rozumieć w sensie dosłownym. Inne ukazują okruchy architektury względnie ornamentyki gotyckiej. Często pojawia się motyw ręki. Czy nawiązuje on do symbolu Bożej Opatrzności tak często pojawiającego się w mozaikach absyd w Rzymie? Czy zgoła myśli o rękach z fresków  prehistorycznych –  w jaskiniach francuskich czy innych?  Co przyświeca Twórcy? Czy chodzi o cytaty? Czy o przeobrażenia?  Czy o przywołania będące wyzwaniem ? Czy może o uczenie ducha, który ożywiał minione wieki sztuki chrześcijańskiej?

    Łatwiej uchwycić modłę twórczą Jerzego Sztuki. Łączy różne tworzywa i różne techniki. Są to niekiedy zaskakujące sąsiedztwa.

    Wydaje się, że jego twórczość znamionuje jakieś otwarcie na tajemnicę. To raczej umysłom powierzchownym może się wydawać, że świat, człowiek lub zgoła Bóg (czy ponoć oczywista nieobecność Boga) jawią się nam ludziom „jak na dłoni”. Głębsze umysły świadome są swych granic. Św. Augustyn nie na darmo mówił o „docta ignorantia” (świętej niewiedzy), co znacznie później wyznawał po swojemu Cusanus. Wiadomo też, jak Sokrates oceniał swoją wiedzę. Nie dla retoryki! Może Jerzy Sztuka chce budzić w nas zmysł tajemnicy.

 

4. Nikogo nie zdziwi, że twórczość Jerzego Sztuki dokonuje się w drodze do Damaszku. A być może, bardziej jeszcze w Damaszku.

 

                                                                                                  Ks. prof.  Witold Broniewski